Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl




MENU

   Pomieszczenie   
   Narzędzia i Substraty    
   Elementy    
   Przygotowanie    
   Forma   
   Rozdzielacz    
   Podkład    
   Żelkot    
   Żywica    
   Wzmocnienia    
   Topkot    
   Wykańczanie    
   Finisz    
   Modyfikacje    
   Błędy    



KURS WYKONYWANIA LAMINATÓW


W tym miejscu przedstawiam metody wytwarzania elementów karoserii z laminatów poliestrowo-szklanych lub epoksydowo-szklanych. Cała moja wiedza pochodzi od Krzysztofa K54 z Listy Dyskusyjnej Dzikiego Junaka, którą uzupełniłem własnymi doświadczeniami i eksperymentami. Wykonanie wszystkich, lub niektórych elementów karoserii Juranda z laminatu - pozwala na skompletowanie mniej dostępnych, lub szczególnie drogich oryginalnych detali Junaka M10. W ten sposób ochraniamy też przed zniszczeniem lub modyfikacją oryginalne części, które mogą komuś posłużyć do odbudowy prawdziwego Junaka M10. Wykonanie niektórych elementów jest dość pracochłonne, lub droższe niż zakup używanych części do renowacji. Niemniej satysfakcja z własnoręcznego wykonania kilku detali jest ogromna. Uzyskujemy też lekki, nierdzewny i dość odporny na uszkodzenia element.




Pomieszczenie przeznaczone do laminowania
Pomieszczenie do wykonywania laminatów nie musi być duże. Elementy karoserii motocyklowej nie zabierają wiele miejsca. Komplet narzędzi i odczynników chemicznych także można zmieścic w małej szafce lub skrzynce. Przydatny jest duży stół, lub stojak, krzesło lub stołek do siedzenia. Miejsce pracy powinno być dobrze oświetlone. Podczas używania chemikaliów związanych z laminowaniem wydzielają sie nieprzyjemne i szkodliwe dla zdrowia zapachy i opary. Pomieszczenie powinno więc byc bardzo dobrze wentylowane, lub wręcz otwarte. Żelowanie żywic i żelkotów wymaga zapewnienia temperatury na poziomie 20-25 stopni. Niższe temperatury pomieszczenia mogą wielokrotnie przedłużyć utwardzanie laminatów, albo wręcz je zahamować. Do laminowania mozna więc wykorzystać ogrzewany garaż, lub piwnicę, nieużywany pokój. W lecie można laminować nawt na otwartym powietrzu.



Narzędzia i środki chemiczne potrzebne do laminowania.
Do wykonania laminatów, potrzebna będzie mata, lub tkanina z włókna szklanego. Grubość podaje się w tak zwanej gramaturze szkła na metr kwadratowy. Jeśli robi sie niewielkie przedmioty o skomplikowanych kształtach - warto uzyć cienkiej maty szklanej 150g/m.kw. Nasączona zywicą znacznie łatwiej daje sie układać na żelkocie i kształtowac wszelkie zagięcia i wypukłości. Lepiej stosować małe kawałki wyciete z arkusza (np. kwadraty 10x10 cm) i nalepiane na zakład, niż próbować na skomplikowanym kształcie nakleić duzy arkusz. Do większych i mniej skomplikowanych przedmiotów stosuje sie najpopularniejsza matę szklaną 300g/m.kw. W przypadku duzych, płaskich powierzchni można uzyc maty, lub lepiej tkaniny szklanej 600 g/m.kw. Im bardziej płaska powierzchnia, tym większych kawałków mozna użyc jednorazowo.
Poza szkłem, potrzebujemy także żywicę. Najczęściej stosuje się żywice poliestrowe ze względu na niski koszt (około 20 zł/litr). W przypadku szczególnych wymagań - odporności na chemikalia, podwyższona temperaturę, czy mniejszy skurcz przy żelowaniu - stosuje sie różne gatunki zywicy poliestrowej o różnych oznaczeniach. Gdy zalezy nam na bardzo małym skurczu przy żelowaniu, lub wybitnej odporności na warunki i chemikalia - mozna uzyć dwukrotnie droższej zywicy epoksydowej. Sama zywica to nie wszystko - trzeba tuz przed uzyciem dodac do niej utwardzacza, najczęściej w ilości 2% zywicy. Niektóre odmiany żywic nie zaczną tez żelować bez drugiego dodatku - przyspieszacza kobaltowego, którego najczęściej dolewa sie w ilości 1% zywicy. Ilościami utwardzacza i przyspieszacza mozna po pewnym doswiadczeniu regulować czas żelowania i skurcz zywicy.
Potrzebny nam będzie także żelkot - specjalna substancja o konsystencji smoły, umozliwiająca uzyskanie zewnętrznej, pięknej, gładkiej powierzchni przedmiotu. Przyda sie też puszka podkładu w areozolu, oraz rozpuszczalnik NITRO - głównie do czyszczenia narzedzi.

Do przygotowania przedmiotu z którego zdejmiemy formę - przyda się zwykła dwuskładnikowa szpachlówka chemoutwardzalna. Przed nałożeniem warstw laminatu na kopiowany przedmiot, bądź na formę - trzeba element dokładnie wypastować, natłuścic i wypolerować. Najlepiej nadaje sie do tego naturalny wosk pszczeli.

Jako warstwy rozdzielającej do form, uzywa się gęstego alkoholu konsystencji gliceryny - Isopropanolu.
Podstawowym narzedziem przy laminowaniu jest pędzel. W zalezności od wielkości przedmiotu i jego kształtu, uzywa sie pędzli różnej wielkości. Do nakładania warstw rozdzielających dobre sa pędzle płaskie. Do malowania powierzchni żelkotem, lub przesycania szkła żywicą - lepiej sprawdzają sie pedzle okrągłe, pozwalające przenieść miedzy włosami więcej materiału.

Do tymczasowego zabezpieczania otworów, oraz przyklejania pasów dzielących formę, świetnie nadaje się pistolet ze sztyftami kleju "na gorąco". Klej ten po skończeniu operacji łatwo usunąć. Można też stosować akryl (tuby do wyciskania uzywane w budownictwie), który jednak wymaga wyschnięcia, albo plastelinę, która zatłuszcza przedmiot i bywa czasem kłopotliwa do usunięcia.
Do wszelkich prac typu obcinanie naddatków laminatu, wygładzanie brzegów, poprawianie zaburzeń powierzchni laminatu, polerowanie drobnych detali - świetnie nadaje sie niewielka hobbystyczna szlifierka typu "DREMEL".

Bogaty zestaw tarcz do cięcia, kamieni szlifierskich, tarcz polerskich, wiertełek czy miniaturowych frezów - umozliwia bardzo szerokie wykorzystanie tego narzedzia!
Poza wymienionymi elementami, bardzo przydatne są wszelkiego rodzaju kubeczki, pojemniczki i słoiczki, a także kilka strzykawek 1-5 cm.sześć do dozowania odczynników.



Rodzaje elementów do odlaminowania.
Jeśli chcemy odwzorować coś już istniejącego - w zasadzie nie ma opcji - najlepiej jest użyć gotowego elementu, np błotnika, puszki, czy co jest potrzebne. Element jeśli ma być skopiowany w więcej niż jednym egzemplarzu - powinien byc idealny - żadnych wgnieceń, rysek, odprysków. Wszystko to zostanie odwzorowane bardzo wiernie w wykonanej formie i potem każdy wyjęty z formy element bedzie tak własnie wyglądał - w rezultacie zamiast pójść od razu do lakierowania - kazdy egzemplarz trzeba będzie wyprowadzać szpachlówką i papierem ścienym do ideału. Znacznie lepiej zrobić to z elementem służącym za wzór - praktycznie przygotowanie powinno wyglądać jak pod lakierowanie. A więc dużo zmudnej roboty. Jeśli chodzi o stworzenie czegoś od zera - ręcznie trzeba sobie zrobić formę, można ją wykleić z dosłownie wszystkiego - plastiku, kartonu, rurek - aby uzyskać pożądany kształt. Ponieważ jednak rzadko kto ma tak świetną wyobraźnię przestrzenną, a ponadto forma może okazać sie jednorazowa - lepiej zamiast formy - zrobić model przedmiotu i go odformować w laminacie do powielenia. Model można wykonać ze wszystkiego, łącznie z gliną czy gipsem. Jaki zrobisz model, taki będziesz miał później przedmiot w laminacie.
Na zdjęciach - oryginalny błotnik, który posłuzył jako wzór do wykonania formy, oraz wyjęty z tej formy element - kopia z laminatu.



Przygotowanie detali do zdjęcia formy.
Ponieważ forma zdjęta z elementu - odwzorowuje wszelkie wady powierzchni i usterki, kopiowany przedmiot powinien byc idealny. Najlepiej, jeśli jest to nowy, lub odrestaurowany element, wykończony i polakierowany. W przypadku elementu zniszczonego, praktycznie nalezy go przygotować w sposób identyczny jak do lakierowania, a nawet pokryć klarem, dla wyrównania powierzchni. Patrz Przygotowanie elementów do lakierowania



Jakie rodzaje form możemy wykonać.
Forma jedno czy wieloczęściowa? Mając przygotowany przedmiot, trzeba mu się najpierw przyjrzeć - jakie ma kształty. W przypadku powierzchni zamykających się - (np. kula) nie da się zrobic jednej formy - później nie będzie można z niej wyciagnąć gotowego laminatu, bo np. zamykające się brzegi na to nie pozwolą. Już w przypadku równoległych ścianek (np. boczne części głębokiego błotnika) jest problem z wyjęciem przedmiotu z formy - na szczęście laminat ma pewną elastyczność i na ogół daje się radę. W przypadku przedmiotu "zamykającego" się trzeba wytyczć płaszczyznę podziału i zrobić formę dwu lub więcej częściową. Aby można było z przedmiotu zdjąć oddzielne formy dla każdej części - trzeba zrobić sztuczną barierę, która pozwoli odlaminować osobno np. część formy prawą i lewą (dla przykładu - prawą i lewą część zbiornika paliwa). W tym celu w wytyczonej płaszczyźnie podziału trzeba nakleić jakiś "izolator" - może byc to pasek kartonu, grubej folii, cienki płat polietylenowej gąbki (pasy grubości 3-5mm i szerokości 10 cm są uzywane np. jako dylatacje brzegowe przy wylewkach podłogowych w budownictwie). Czym naklejać? Ja uzywam do tego celu pistoletu elektrycznego z klejem w sztyftach "na gorąco" - po zrobieniu form - łatwo sie to później usuwa np. z blaszanych elementów. Gdy już przedmiot jest idealny i ewentualnie podzielony na płaszczyzny - przystępujemy do wykonania formy lub form.

Trzyczęściowa forma zbiornika paliwa.



Nakładanie warstwy rozdzielającej.
Aby tworzony laminat nie przywarł do powierzchni elementu lub formy - i nie zniszczył jej, stosuje sie tak zwane warstwy rozdzielające. Tworzą one na elemencie lub formie cieniutką warstewkę, która z jednej strony dokładnie odwzorowuje kształt powierzchni, a z drugiej - tworzy skuteczną barierę, uniemożliwiającą przeniknięcie żywicy i przyklejenie się do przedmiotu. Dzięki temu można później bez wielkiego wysiłku zdjąć formę z modelu, a w kolejnych etapach - gotowy wyrób z formy. Do rozdzielenia najczęściej stosuje się wosk pszczeli w postaci czystej, w ostateczności pasty do woskowania nadwozia. Technologia nakładania jest dość czasochłonna, ponieważ trzeba nałozyć 6-8 warstw wosku (miękka szmatka bawełniana, gąbka), po kazdym nałożeniu poczekać do wyschnięcia (30-120 minut) i warstwę wypolerować (filc). I nastepna warstwa wosku. I tak te 6-8 razy. Jeśli na tym etapie zrobi sie fuszerkę - po pierwsze mozna mieć ogromne trudności ze Zdjeciem formy z modelu. Próby siłowego rozdzielenia mogą się skończyc pęknięciem formy, albo deformacją modelu. Bardzo często w takim wypadku do formy zostaje na stałe przylepione część materiału modelu - np. płaty lakieru oderwanego z blaszanego elementu. Taka forma ma juz wtedy "wady" i nie nadaje się do wielokrotnego powielania elementu. Na 1-2 laminaty może wystarczyć, ale zmusza do pracochłonnego "wyprowadzania" przedmiotu. Można spróbować taka formę wyczyścić, wyrównać, ale jest to prawdziwa "zabawa"... Jeśli przedmiot lub forma zostały juz wcześniej uzyte i były te 6-8 razy woskowane - przed kolejnym uzyciem woskuje sie tylko 2-3 razy. Wosk poza masą zalet ma jedną sporą wadę. Zostaje na przedmiocie wyjetym z formy - nie mozna go od razu lakierować, trzeba najpierw wyczyścić, co wymaga dodatkowej pracy. Inaczej lakier odspoi się. Wyżej wymienionej wady nie mają innego typu rozdzielacze - alkohole wielowodorotlenowe. Używa się do tego celu np. Isopropanolu 38%. Po zaschnięciu, tworzy on na powierzchni przedmiotu delikatną, nieprzepuszczalną "błonkę". Sam Isopropanol znacznie mocniej przywiera do wszelkich chropowatości, znacznie trudniej jest oddzielić gotowy wyrób od formy. Warstwa rozdzielająca potrafi "zabrać" z formy spore płaty podkładu, a nawet zerwać część szpachlówki. Za to gotowy przedmiot wychodzi pokryty miejscami ową delikatna błonką isopropanolu, która daje się bardzo szybko i sprawnie usunąć zwykłą wodą! Tak wymyty przedmiot jest gotowy do malowania, niezatłuszczony.
Wniosek: Jeśli stosować Isopropanol, to wyłącznie na FORMY i to takie których powierzchnię stanowi sam żelkot - bez żadnych napraw i uzupełnień, np. szpachlówką. Żelkot ma bardzo twardą i sliska powierzchnię, ułatwiającą oddzielenie Natomiast jeśli dopiero sie robi formę z jakiegoś elementu - np. z pozyczonego od kolegi błotnika ;D to moim zdaniem najrozsądniej jest przedmiot wypastować woskiem i przepolerować w 7 cyklach, a na wosk dopiero położyć isopropanol - ze 2 warstwy najlepiej natryskowo. Wtedy mamy pewność, że forma nic nie "zabierze" z powierzchni elementu i wyjdzie idealna. Samą formę przed pierwszym użyciem też lepiej dokładnie kilka razy wypastować i wypolerować woskiem, a dopiero potem natryskiwać sam isopropanol przed każdym tworzeniem przedmiotu. W takim wypadku co 3-5 użyć formę należałoby dla zasady umyć ciepłą wodą (by usunąc ewentualne resztki isopropanolu) i 1-2x przepastować. Wtedy długo posłuży.
Zdjecie po prawo: dwie formy zdjęte z górnej części obudowy lampy. Forma prawa - efekt niedokładnego przygotowania elementu i nieumiejętnego nałożenia warstwy rozdzielającej. Nierówna powierzchnia niemal w całości pokryta podkładem oderwanym z odwzorowanego elementu. Forma lewa - efekt dokładnego przygotowania elementu i nałożenia dwóch warstw rozdzielających (wosk i isopropanol)



Nanoszenie warstwy podkładu.
To jest warstwa nieobowiązkowa. Na pewno nie warto jej kłaść robiąc formę. Natomiast przy tworzeniu już gotowego laminatu w formie - jest bardzo pomocna. Na warstwę rozdzielacza natryskuje się 1-3 warstwy lakieru podkładowego. Stanowi on dodatkową ochronę przed przylgnięciem żywicy do formy/modelu. Dodatkowo po wyjęciu przedmiotu z formy umożliwia łatwe lakierowanie, a w przypadku pojawienia się drobnych wad i nierówności - znakomicie ułatwia szlifowanie powierzchni i wyprowadzenie przedmiotu "pod lakier".
Zdjecie z prawej - element wyjęty z formy, od razu pokryty podkładem.



Nakładanie warstwy żelkotu.
Żelkot. Jest to w wielkim skrócie mieszanina żywicy i wypełniacza, oraz pigmentu. Żelkot nakłada się w celu nadania pięknej, gładkiej powierzchni przedmiotu jako pierwszą warstwę w formie lub na modelu. Jest dość gęsty i nie spływa nawet z pionowych powierzchni. Często ma dodatek pigmentu, co w przypadku mniej wymagających elementów pozwala wyjąć z formy gotowy produkt - w kolorze i nie wymagający malowania! Jeśli robimy formę z modelu i zamierzamy jej użyć wielokrotnie - warto zainwestować w dwukrotnie droższy żelkot narzędziowy. Jest on bardzo twardy i wytrzymały. Koszt około 45 zł/litr. Normalny żelkot kosztuje 20 zł/litr. Żelkot najlepiej nakładać pędzlem. Natrysk wymaga specjalnego pistoletu mieszającego go z utwardzaczem dopiero w dyszy. Zwykły pistolet malarski po 20-30 minutach pracy może nadawać sie do wyrzucenia. Chropowata powierzchnia żelkotu zostawiona po pędzlu jest też korzystniejsza do przylepiania kolejnych warstw.



Nakładanie warstw włókna szklanego i żywicy.
Matę z włókna szklanego nakłada sie na żelkot, który przed chwilą został pędzlem pomalowany świeżą zywicą. Szkło równomiernie dociska się do powierzchni tym samym pedzlem co chwila maczanym w żywicy. Pozwala to ukształtować materiał na przedmiocie, oraz usunąć pęcherzyki powietrza, które osłabiaja materiał i stwarzają różne problemy. Mata szklana dobrze przesycona żywicą staje się miękka i plastyczna. Poszczególne włókna szkła stają się niewidoczne po kilku minutach od przesycenia - powierzchnia wygląda jak plastik. Po zastygnieciu tak wytworzonego laminatu - nakłada się kolejne warstwy. W przypadku gotowego przedmiotu wystarcza zazwyczaj 2-3 warstwy by uzyskać odpowiednią grubość i wytrzymałość. W przypadku tworzenia formy - warto połozyć 4-5 warstw by nadać jej sztywność.



Wykonanie wzmocnień formy.
Jeśli forma ma dużą wielkość, lub złożony kształt - warto wykonać na jej powierzchni dodatkowe wzmocnienia - żebra wzmacniające. Robi sie to przez nałożenie miejscowe dodatkowej warstwy włókna z żywicą, ale uniesionej lekko nad zasadniczy materiał. Najwygodniej jest w tym celu zalaminować po prostu gumową rurkę, pasek grubego kartonu lub gąbki, drut, drewienko itp.

Formę warto zaopatrzyć w dolaminowane nóżki, podstawki - umozliwiające jej solidne ustawienie w czasie procesu odlaminowywania elementu.



Nakładanie warstwy zabezpieczającej - topkotu lub farby.
Jeżeli wewnetrzna powierzchnia przedmiotu ma być też "ozdobna" - z ukrytymi włóknami laminatu - trzeba na nią natrysnąć, lub nałozyc pędzlem topkot, który jest czymś bardzo podobnym do żelkotu. W wiekszości przypadków nie robi sie tego, zostawiając od wewnątrz surową powierzchnie laminatu. Warto jednak ją zabezpieczyć, ponieważ odkryte włókna szkła (np. przy cięciu) umożliwiają wnikanie do laminatu wody i innych substancji i powolne niszczenie kompozytu. W tym celu wystarczy użyć zwykłej farby, np. syntetycznej, nałożonej pędzlem. Taka powierzchnia lepiej też sie prezentuje.



Wykańczanie elementu.
Kiedy wszystkie warstwy formy lub przedmiotu są już dobrze utwardzone - przedmiot wyciaga się z formy, albo formę ściąga z modelu. Zaczyna się od brzegów, lekko je podważając palcem. Można użyć niewielkich drewnianych lub plastikowych klinów. Jeśli warstwa rozdzielająca była rzetelnie nałożona - po kilku próbach z użyciem niewielkiej siły - dochodzi do całkowitego rozdzielenia i przedmiot można wyciągnąć z formy. Najczęściej ma on nierówne brzegi, z wystającymi włoskami, lub fragmentami maty szklanej. - trzeba je obciąc i wyrównać. Doskonale się do tego nadaje szlifierka kątowa z cienką tarczą (duże przedmioty) lub modelarska szlifierka Dremel z zestawem malutkich tarcz tnących i szlifierskich.

Po odcięciu wszelkich naddatków i wykonaniu otworów - brzegi szlifuje się papierem ściernym (setka bedzie w sam raz). Ponieważ odsłoniete włókna szklane są narażone na korozję chemiczną - trzeba je jakoś zabezpieczyć. Na gotowym przedmiocie wystarczy malowanie. W przypadku formy - na obciętym i wyrównanym brzegu nakładam malutkim pędzelkiem żelkot.



Finisz.
Forma jest gotowa - po wypastowaniu woskiem może być użyta do robienia klonów odwzorowanego modelu. Jak mozna było wywnioskować z tekstu - przedmiot w formie robi się identycznie jak formę zdejmuje z modelu. Róznice są w 2-3 miejscach (typ żelkotu, nakładanie podkładu i ilość warstw oraz ewentualne wzmocnienia).

Gotowe elementy przed obróbką - wyjęte z form.
Forma błotnika w trakcie laminowania - nałożone warstwy rozdzielające, podkład i żelkot. Przed nałożeniem warstw włókna szklanego i żywicy.



Modyfikacje przedmiotów z laminatu.
Niekiedy zachodzi potrzeba modyfikacji wykonanego z laminatu elementu. Najczęściej dochodzi do tego w momencie, gdy oryginalny kształt nie pasuje do niektórych elementów budowy pojazdu. Chyba najczęstszą modyfikacją tego typu jest poszerzenie błotnika, by mógł pomieścić szerszą niż w oryginale oponę.

Laminatowa kopia oryginalnego błotnika została rozcięta na dwie części. Planowane poszerzenie miało wynieść 6 cm.

Obie części dokładnie ustawiłem względem siebie w wymaganej odległości - używając wielu dość przypadkowych "podkładek". By wstępnie ustalic położenie części względem siebie - w podobnych odstępach wkleiłem na klej "Distal" odcinki patyczka.

Następnie szeroką szczelinę okleiłem od zewnętrznej strony taśmą do pakowania, a później paskami kartonu - by stworzyć "oparcie" dla warstw laminatu nakładanych od środka. Płaty włókna szklanego z żywicą zachodziły na wcześniej wykonane "połówki" po około 3-4 cm by je razem zespolić. Aby wzmocnić konstrukcję - zalaminowałem również wklejone wczesniej patyczki, które utworzyły poprzeczne "wręgi".

Oczywiście te zabiegi przygotowawcze nie pozwoliły uzyskać całkiem równej powierzchni zewnętrznej, trzeba ją było więc poprawic za pomocą szpachlówki.

Po dokładnym oszlifowaniu miejsca łączenia - napyliłem podkład, który ujawnił różne mniejsze i większe nierówności powierzchni. Zostały one ponownie zaszpachlowane i oszlifowane.







Przykłady błędów wykonania form lub elementów.
Tworząc laminaty, stopniowo nabiera się praktyki i uczy unikać mozliwych do popełnienia błędów. Poniżej przykłady źle wykonanych form i elementów.

Dwie warstwy żelkotu nałożone w zbyt krótkim odstepie czasowym. Pierwsza warstwa nie zdążyła sie jeszcze utwardzić. Szybko żelująca warstwa druga wytworzyła naprężenia, które odspoiły żelkot od formy i uniosły go. Element jest "do odratowania", ale wymaga żmudnego wyrównania powierzchni szpachlówką.

Próba odlaminowania formy z elementu, w którym nie wypełniono otworów technologicznych. Wykonana forma ma nieestetyczne, nierówne wgłębienia i powierzchnie, które utrudnią wykonywanie w niej elementów z laminatu. Niestaranne pokrycie warstwa rozdzielającą spowodowało oderwanie od kopiowanego przedmiotu duzych ilości podkładu i fragmentów lakieru.

Element odlaminowany w formie, do której przylgnęly fragmenty lakieru z kopiowanego przedmiotu. Na powierzchni odbiły sie wszystkie nierówności formy. Niektóre fragmenty lakieru przylepionego do formy - tym razem przeszły na tworzony detal. Element można wykorzystać, ale jego powierzchnia wymaga żmudnego przygotowania pod lakier.

Element odlaminowany w formie z uzyciem tylko jednego rodzaju warstwy rozdzielającej (wosku). Element przed dalszą obróbką i lakierowaniem wymaga pracochłonnego czyszczenia z tłustej substancji. Gdyby na wosk uzyto alkoholu - wymagałby tylko umycia w ciepłej wodzie i wysuszenia.